Kaszuby to doskonały teren do odpoczynku, wśród gór i lasów znajdują się małe oczka wodne i wielkie jeziora, ale na tym nie koniec, można znaleźć bardzo czyste rzeki, w których można nurkować. Nie są to może ekstremalnie głębokie nurkowania, bo głębokość w większości miejsc nie przekracza 2m, ale jeżeli poszukamy, to znajdziemy 4-5m. Rzeką, o której chciałem dziś wspomnieć, jest Piaśnica.
Piaśnica to krótka rzeka jej długość nie przekracza kilku kilometrów, odcinek dostępny do pływania kajakiem/nurkowania rozciąga się między jeziorem Żarnowieckim a Morzem Bałtyckim, jest w tym odcinku turystycznym szlakiem spływów kajakowych, więc nurkując, weźmy ze sobą bojkę, aby być widocznym dla kajakarzy. Innym rozwiązaniem jest posiadanie asekuracji z powierzchni, wyposażonej w kajak lub ponton (z pontonem należy uważać bo są miejsca, gdzie przepłyniecie może być trudne - na pontonie przynajmniej dwie osoby).
Jezioro Żarnowieckie. W tym miejscu kończy się jezioro, po drugiej stronie drogi zaczyna się spływ.Fot. Andrzej Martin Kasiński.
Tu wsiadamy do kajaków.Fot. Andrzej Martin Kasiński.
Pierwszy odcinek jest prosty, najwyraźniej ukształtowany ręką ludzką.Fot. Andrzej Martin Kasiński.
Dopływamy do pierwszego mostu, od tego miejsca rzeka zaczyna kręcić.Fot. Andrzej Martin Kasiński.
Po drodze jest cisza i spokój, można spotkać stadko łabędzi.Fot. Andrzej Martin Kasiński.
Po obu stronach rzeki często występują trzciny.Fot. Andrzej Martin Kasiński.
To już dolny odcinek, do morza jest naprawdę blisko.Fot. Andrzej Martin Kasiński.
Woda staje się bardziej brudna, kiedy miniemy jeden z lewych dopływów, tu już mamy po obu stronach twarde brzegi.Fot. Andrzej Martin Kasiński.
Drugi i ostatni most, do morza jest około 200m.Fot. Andrzej Martin Kasiński.
Ostatni zakręt i widzimy morze.Fot. Andrzej Martin Kasiński.
To już koniec spływu kajakowego, teraz należy zawrócić jakieś 500m, aby dopłynąć do miejsca, gdzie wyciągane są kajaki z wody.Fot. Andrzej Martin Kasiński.
Nie oparłem się pokusie, aby wypłynąć w morze.Fot. Andrzej Martin Kasiński.
Widok od strony morza.Fot. Andrzej Martin Kasiński.
Tak wygląda woda przy pierwszym moście, to dobre miejsce dla płetwonurków, aby wejść do wody.Fot. Andrzej Martin Kasiński.
Pierwszy most, tu nurkowie mogą pobuszować, zarówno poniżej, jak i powyżej.Fot. Andrzej Martin Kasiński.